EUR/USD
Wynik wyborów parlamentarnych w Grecji, to główny czynnik wpływający na rynki finansowe na przestrzeni ostatnich sesji i bynajmniej nie było to oddziaływanie pozytywne. Brak możliwości zbudowania stabilnej koalicji przez partie do tej pory sprawujące władzę, które to zatwierdzały programy oszczędnościowe stanowi duży czynnik ryzyka zejścia z drogi reform, co byłoby de facto tożsame z upadkiem tego państwa. To z kolei cofnęłoby je w rozwoju o kilkanaście lat i wydaje się, iż świadomość tego faktu może być wystarczającym argumentem zmuszającym liderów tamtejszych partii do stworzenia jednak jakiejś koalicji zdolnej do prowadzenia rządów. Wydaje się, iż obecna próba (w momencie pisania tego raportu rozmowy się toczą) jest ostatnią, a jeśli dojdzie do kolejnych wyborów, to inwestorzy finansowi założą upadek Grecji i zaczną podejmować pod taki scenariusz konkretne decyzje. Jak zatem widać jesteśmy obecnie w kluczowym punkcie koniunktury, co jak najbardziej znajduje potwierdzenie w technicznym obrazie głównych rynków finansowych.
Jeśli chodzi o rynek eurodolara, to jak widać na pierwszym z powyższych wykresów znajdujemy się w strefie ważnych wsparć i dodatkowo w oknie czasowym, w którym powinno ukształtować się dno średnioterminowego cyklu. Co to oznacza ? Ano to, iż jeśli oglądane od końca lutego spadki mają być korektą, to obecnie znajdujemy się w punkcie w czasie i w przestrzeni, w którym ta korekta modelowo powinna się zakończyć. Również wykresy krótkoterminowe (patrz ostatnie raporty dzienne) wskazują na istotność obecnych poziomów cenowych. Co zatem byłoby sygnałem poprawy na tym rynku ? Oczywiście wzrost EUR/USD, który powinien przynajmniej pokonać okolice 1,3020, gdzie znajdują się pierwsze, ważne opory. Idealne byłoby natomiast dotarcie do okolic 1,3220, gdzie znajduje się linia ograniczająca od góry budującą się od lutego, hipotetyczną konsolidację. W takim przypadku można byłoby zakładać spory, średnioterminowy wzrost tego rynku do okolic 1,36, gdzie biegnie średnioterminowa linia trendu spadkowego oczywiście w perspektywie kilku, czy nawet kilkunastu tygodni. Jakie poziomy stanowią granicę dla scenariusza wzrostowego, czyli co musiałoby zostać pokonane, aby wzrosty eurodolara stały się mało prawdopodobne ? Moim zdaniem takim kluczowym wsparciem są okolice 1,2790 (patrz powyższe wykresy) i jeśli rynek zszedłby poniżej tego poziomu, to faza wzrostowa średnioterminowego cyklu trwałaby zapewne tylko kilka sesji, a jej katalizatorem mógłby być test minimów z połowy stycznia br. (1,2630).
|
EUR/USD
|
WSPARCIE
|
OPÓR
|
|
Najbliższy
|
1,2790
|
1,3020
|
|
Istotny
|
1,2630
|
1,3220
|
USD/CHF
Bliźniacza poprzez powiązanie EUR z CHF, ujemnie skorelowana z eurodolarem para (USD/CHF) zanotowała w minionym tygodniu spore wzrosty, których konsekwencją jest dotarcie jej kursu do okolic kluczowych oporów opisywanych już przez mnie w poprzednich raportach. Opory te znajdują się w strefie 0,9310-0,9320, a ich genezę pokazałem na drugim z powyższych wykresów. Jeśli więc wzrost tego rynku od minimum z początku kwietnia br. ma być częścią większej korekty, to obecnie umacnianie dolara względem franka powinno się zakończyć. Tym samym najbliższe sesje powinny być kluczowe dla trendu tej pary. Jeśli rynek zacznie się cofać, to pierwszych wsparć szukałbym w strefie 0,92-0,9160, a kluczowych w pobliżu 0,9080. Ewentualne dotarcie tego rynku do niższego z ww. wsparć mogłoby oznaczać, iż w średnim terminie spory ruch w dół np. do okolic 0,86 staje się powoli prawdopodobny. Co jednak stałoby się jeśli strona popytowa zdołałaby pokonać opór na 0,9320 ? Z technicznego punktu widzenia otworzyłoby to drogę co najmniej do okolic 0,9470, gdzie usytuowane są kolejne, poważne opory.
|
USD/CHF
|
WSPARCIE
|
OPÓR
|
|
Najbliższy
|
0,9200
|
0,9320
|
|
Istotny
|
0,9160
|
0,9470
|
GBP/USD
Przez większość minionego tygodnia na rynku GBP/USD oglądaliśmy przepychanki inwestorów w okolicach ważnych, omawianych w poprzednich raportach wsparć, w której to walce ostatecznie przeważyła strona podażowa. Wyraźne oddalenie od pokonanych wsparć sugeruje, iż sygnały zakończenia budującej się od połowy marca struktury wzrostowej zostały potwierdzone. W wariancie pesymistycznym zakończył się wzrost trwający od stycznia br., co mogłoby sugerować ruch do okolic 1,53 w perspektywie najbliższych kilku miesięcy. Jak na razie jednak zakładałbym pierwszy z ww. scenariuszy i tak będzie dopóki rynek nie zepchnie kursu GBP/USD poniżej pierwszych, ważnych wsparć znajdujących się na 1,5880. Geneza tego wsparcia została pokazana na drugim z powyższych wykresów, a okolice tego poziomu powinny być celem obecnego ruchu w dół. Poziom obrony dla scenariusza spadkowego ustawiłbym nieco powyżej 1,6230 (jeśli chodzi o inwestorów średnioterminowych) lub na 1,6180, jeśli chodzi o inwestorów pozycyjnych.
|
GBP/USD
|
WSPARCIE
|
OPÓR
|
|
Najbliższy
|
1,5880
|
1,6180
|
|
Istotny
|
1,5780
|
1,6230
|
USD/JPY
Pogłębienie minimów z początku maja br., a następnie dość wyraźne odbicie w drugiej części minionego tygodnia, to najkrótszy opis tego co na przestrzeni kilku ostatnich sesji działo się na rynku USD/JPY. Moim zdaniem wiele narzędzi analizy technicznej stosowanych w różnych horyzontach czasowych na omawianej parze sugeruje, iż szanse na poważne odbicie na tym rynku zaczynają się robić spore. Moim zdaniem rynek ten może z powodzeniem zwyżkować do okolic 82,0 w perspektywie najbliższych tygodni. Sygnałem do takiego ruchu byłoby dla mnie pokonanie okolic 80,50, gdzie znajdują się pierwsze, prezentowane na drugim z powyższych wykresów opory. Poziom obrony dla scenariusza wzrostowego w dalszym ciągu znajduje się na 79,16, gdzie wypada 61 % zniesienie budującej się od początku lutego br. fali wzrostowej.
|
USD/JPY
|
WSPARCIE
|
OPÓR
|
|
Najbliższy
|
79,16
|
80,50
|
|
Istotny
|
76,70
|
82,30
|
Tomasz Marek
tm@efixdm.pl
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu
www.efixdm.pl
do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor. Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. W szczególności zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać po prostu pisząc na adres
biuro@efixdm.pl
|